Loot Box w Chinach na cenzurowanym! Koniec z domysłami, gracz ma wiedzieć jakie ma szanse na nagrodę!

Loot Box to wielki znak zapytania, ale wydajemy na niego prawdziwe pieniądze, to chyba mamy prawo wiedzieć, na co konkretnie mamy szansę!...

Każdy dzisiaj wygrać może, każdy szczęściu dopomoże! Kup Pan Loot box!

Skrzynki z nagrodami są bardzo popularnym elementem wielu gier online. Polega to na tym, że gracze za prawdziwe pieniądze mogą nabyć skrzynkę, puszkę, beczkę, pakiet – cokolwiek wymyśli deweloper – w której się znajdują nagrody.

[advert id=”62152"]

Po zakupie i otworzeniu, dostajemy zestaw nagród, które są w każdym przypadku dobierane według pewnego wzorca. Najwięcej jest śmieci, czyli nagród powszechnych, których wartość jest znikoma, albo żadna.

L8

Najmniej legendarnych skórek, kart, broni, etc. Słowem, im lepsza nagroda, tym mniejsza szansa na trafienie.

Chiński rząd zauważył problem w tym, że gracze nie mają pojęcia na co realnie wydają swoje pieniądze i opierają się jedynie na domysłach, co może im wypaść. Dlatego, postanowili zmusić wydawców, żeby z góry jasno i wyraźnie powiedzieli jakie są szanse procentowe na poszczególne kategorie nagród – od zwykłych, po legendarne.

Ponieważ zbyt często oczekiwania klientów rozmijają się z tym, co oferuje im zakupiona skrzynia. Co więcej, losowy system doboru nagrody podpada pod hazard i już w Australii zgłoszono ustawę przeciwko CS:GO i DOTA 2.

loot box cs


Spiskowa teoria dziejów

Choć nie mam powodów, aby uznawać, że deweloperzy oszukują swoich klientów, to uważam, że chińskie rozwiązanie jest bardzo racjonalne. Wówczas nie trzeba będzie oglądać openingów 200 pakietów, żeby na ich podstawie wyliczyć średnią dla przedmiotów powszechnych i legendarnych.

R E K L A M A

[a[advert id=”62152"]p>

Na dziś jest to poza zasięgiem i nie jest monitorowane, a ustawa w Chinach zmusza jeszcze do przechowywania przez deweloperów wyników tych zakupów przez 90 dni.

Dlatego, warto się przyjrzeć, czy faktycznie nie ma w tym znamion hazardu. W końcu kupujemy kota w worku licząc, że będziemy mieli szczęście.

Z drugiej strony gra na jednorękim bandycie też została uregulowana, jak się okazało, że większość automatów jest “podkręcana”.

Jeśli deweloperzy nie mają nic do ukrycia, a w mojej opinii, nic mieć nie powinni, to ujawnienie stawek procentowych nie powinno sprawić nikomu problemu.

zvr
Twoja reakcja
R E K L A M A
Kategorie
Gamer Zone

Marcin "Ganisz" Rausch, założyciel i redaktor naczelny portalu - dla mnie celem grania jest przede wszystkim FUN i społeczność graczy, bez której nawet najlepszy tytuł można wyrzucić do kosza. Jestem ojcem i mężem, ale zawsze będę graczem! Ulubione powiedzonka: "Baw się, życie kabaretem jest" , "GL, HF!"

INNE