Podbijcie gwiazdy z Master of Orion – wrażenia z early access!

Pierwsze wrażenia z early access do Master of Orion, remake kultowej strategii turowej odświeżonej przez Wargaming!...

[vc_row][vc_column][vc_column_text]Wielokrotnie pisałem o tym, że kultowa strategia Master of Orion przechodzi remake za sprawą Wargaming. To połączenie wydawało się zaskakujące, ponieważ WG znane jest przede wszystkim z tytułów wojennych World of Tanks, World of Warplanes i World of Warships. Jednak, już po zapowiedziach i dziennikach twórców, wiedziałem, że dostanę w ręce produkcję, która będzie niesamowita. Kiedy dostałem w łapki early access do Master of Orion, czas zatrzymał się w miejscu, a ja zarywałem nockę, za nocką.[/vc_column_text][vc_empty_space height=”10px”][vc_raw_js]JTIwJTNDY2VudGVyJTNFJTNDc2NyaXB0JTIwYXN5bmMlMjBzcmMlM0QlMjIlMkYlMkZwYWdlYWQyLmdvb2dsZXN5bmRpY2F0aW9uLmNvbSUyRnBhZ2VhZCUyRmpzJTJGYWRzYnlnb29nbGUuanMlMjIlM0UlM0MlMkZzY3JpcHQlM0UlMEElM0MlMjEtLSUyMFJlc3BvbnN5d25hJTIwMSUyMC0tJTNFJTBBJTNDaW5zJTIwY2xhc3MlM0QlMjJhZHNieWdvb2dsZSUyMiUwQSUyMCUyMCUyMCUyMHN0eWxlJTNEJTIyZGlzcGxheSUzQWJsb2NrJTIyJTBBJTIwJTIwJTIwJTIwZGF0YS1hZC1jbGllbnQlM0QlMjJjYS1wdWItOTEyNTIxNzI1NDAyMjQwMCUyMiUwQSUyMCUyMCUyMCUyMGRhdGEtYWQtc2xvdCUzRCUyMjg2NDg0NzI1NzglMjIlMEElMjAlMjAlMjAlMjBkYXRhLWFkLWZvcm1hdCUzRCUyMmF1dG8lMjIlM0UlM0MlMkZpbnMlM0UlMEElM0NzY3JpcHQlM0UlMEElMjhhZHNieWdvb2dsZSUyMCUzRCUyMHdpbmRvdy5hZHNieWdvb2dsZSUyMCU3QyU3QyUyMCU1QiU1RCUyOS5wdXNoJTI4JTdCJTdEJTI5JTNCJTBBJTNDJTJGc2NyaXB0JTNFJTNDJTJGY2VudGVyJTNF[/vc_raw_js][vc_empty_space height=”30px”][vc_single_image image=”35476" img_size=”large” alignment=”center” style=”vc_box_shadow_3d”][v[vc_column_text]p>

Master of Orion – kultowa strategia w nowej odsłonie

Master of Orion to turowa gra strategiczna, w której celem jest podbój wszechświata. Amatorzy strategii i już nieco leciwi gracze, tacy jak ja, z pewnością pamiętają ten tytuł z 1993 roku. To była rewolucja i fantastyczna kontra dla Civilization Sid Meiera. Nawiązań jest bardzo dużo i każdy fan Civilization bez problemów znajdzie się w Master of Orion.

Wargaming wzięło stary hit, odkurzyło go i przedstawiło raz jeszcze w nowej odsłonie. Czy to będzie moment, w którym strategie turowe wrócą do łask? Z pewnością – nie, ponieważ w dzisiejszych czasach akcja i szybkość rozgrywki stawiana jest na pierwszym miejscu. Jednak, każdy fan strategii turowej będzie wniebowzięty. Tak, jak i ja jestem.[/[/vc_column_text][vc_column_text]p>

Jestem Panem Wszechświata!

Podczas wczesnego dostępu, gracze dostają do wyboru sześć, spośród dziesięciu ras, w tym będzie jeszcze możliwość tworzenia własnej rasy. Każda rasa charakteryzuje się własną specyfiką i unikalnymi bonusami. Dla przykładu, Bulrathi, to rasa wojowników, którzy mają tolerancję na wysoką grawitację (ważne, przy kolonizowaniu nowych planet, w tym przypadku znosi ujemny modyfikator dla produkcji i żywności na planetach, które mają wysoką grawitację), startują z wiedzą na temat fizyki oraz ich macierzysta planeta jest bogata w minerały, co oznacza duży bonus do produkcji. Z drugiej strony, Psiloni to rasa naukowców, którzy dostają bonus do nauki (odkrywanie nowych technologii), mają tolerancję na niską grawitację i startują ze społeczną nauką.

Krótko mówiąc, każdy gracz znajdzie rasę, która będzie wpisywała się w ulubiony sposób prowadzenia gry.[/[/vc_column_text][vc_media_grid grid_id=”vc_gid:1457977578923-b7d75a98-357a-10" include=”35464,35465,35466,35467,35468,35470"]c_co[vc_column_text]h3>

Którędy do gwiazd?

Jak każda gra strategiczna, tak również Master of Orion to zabawa, która polega na zarządzaniu swoją cywilizacją, poprzez balansowanie pomiędzy rozwojem naukowym, przemysłowym, dyplomatycznym i terytorialnym. Na to wpływa wiele czynników, takich jak: skarbiec, zadowolenie mieszkańców, wojsko i eksploracja kosmosu. Nie będę opisywał wszystkich zależności, ponieważ napisałbym encyklopedię, ale generalnie są trzy elementy, które determinują rozgrywkę:

  • Nauka – umożliwia rozwój technologiczny, im bardziej jesteśmy zaawansowani, tym lepsze mamy wojsko, czy bardziej rozwiniętą gospodarkę.
  • Żywność – nasi poddani muszą coś jeść, więc to żywność decyduje jak liczna jest nasza cywilizacja, dzięki temu, możemy przydzielać dodatkowych naukowców, rzemieślników (produkcja), rolników (żywność)
  • Produkcja – określa jak szybko możemy coś zbudować, (wojsko, budowla, czy oczyszczanie planety)

[/vc_c[/vc_column_text][vc_empty_space height=”10px”][vc_raw_js]NDY2VudGVyJTNFJTNDc2NyaXB0JTIwYXN5bmMlMjBzcmMlM0QlMjIlMkYlMkZwYWdlYWQyLmdvb2dsZXN5bmRpY2F0aW9uLmNvbSUyRnBhZ2VhZCUyRmpzJTJGYWRzYnlnb29nbGUuanMlMjIlM0UlM0MlMkZzY3JpcHQlM0UlMEElM0MlMjEtLSUyMFJlc3BvbnN5d25hJTIwMSUyMC0tJTNFJTBBJTNDaW5zJTIwY2xhc3MlM0QlMjJhZHNieWdvb2dsZSUyMiUwQSUyMCUyMCUyMCUyMHN0eWxlJTNEJTIyZGlzcGxheSUzQWJsb2NrJTIyJTBBJTIwJTIwJTIwJTIwZGF0YS1hZC1jbGllbnQlM0QlMjJjYS1wdWItOTEyNTIxNzI1NDAyMjQwMCUyMiUwQSUyMCUyMCUyMCUyMGRhdGEtYWQtc2xvdCUzRCUyMjg2NDg0NzI1NzglMjIlMEElMjAlMjAlMjAlMjBkYXRhLWFkLWZvcm1hdCUzRCUyMmF1dG8lMjIlM0UlM0MlMkZpbnMlM0UlMEElM0NzY3JpcHQlM0UlMEElMjhhZHNieWdvb2dsZSUyMCUzRCUyMHdpbmRvdy5hZHNieWdvb2dsZSUyMCU3QyU3QyUyMCU1QiU1RCUyOS5wdXNoJTI4JTdCJTdEJTI5JTNCJTBBJTNDJTJGc2NyaXB0JTNFJTNDJTJGY2VudGVyJTNF[/vc_r[/vc_raw_js][vc_empty_space height=”30px”][vc_column_text]st spleciona ciągiem przczynowo-skutkowym, dlatego należy zwracać uwagę, co się dzieje na naszych planetach. Dla przykładu, ciągła produkcja i zwiększanie wydajności naszych planet, przekłada się na poziom zanieczyszczeń, które wpływają na morale mieszkańców planety. To ostatecznie, oznacza, że z 5 dostępnych ludzików, możemy wykorzystać tylko 4, bo jeden strajkuje. Żeby temu przeciwdziałać, możemy oczyścić planetę, wybudować budynek, który zwiększa morale, albo obniżyć podatki.[/vc_c[/vc_column_text][vc_media_grid grid_id=”vc_gid:1457978102715-b18941f6-5559-5" include=”35455,35450,35449"]lumn[vc_column_text]ony jest w jednym z zakątków wszechświata, który złożony jest z niezliczonej ilości układów, które posiadają własne planety. I właśnie te planety możemy kolonizować. Niby, wszystko jest jasne, ale warto zwrócić uwagę na cechy jakie posiada dane ciało niebieskie. Poza wielkością, która determinuje liczbę mieszkańców, mamy wskaźnik określający bogactwo minerałów, które przekłada się na wskaźnik produkcji. Dodatkowo, mamy planety radioaktywne i pustynne, które nie są przyjazne dla kolonizatorów i nie dają żadnych bonusów do żywności. Są również planety, typu Gaia, które mlekiem i miodem płyną. Na koniec, planeta może zawierać ekstra surowiec lub artefakt, co wpływa jako bonus do produkcji czy nauki.[/vc_colum[/vc_column_text][vc_single_image image=”35455" img_size=”large” alignment=”center” style=”vc_box_shadow_3d”]_t[vc_column_text]ementem jest nasza ekspansja, czyli zasiedlanie kolejnych systemów. To przekłada się na dodatkowe surowce, zwiększone możliwości produkcyjne oraz naukowe i zbliża nas do celu, jakim jest dominacja we wszechświecie. I tutaj pojawia się pierwszy zgrzyt, ponieważ pozostałe cywilizacje mają dokładnie taki sam cel.[/vc_column_[/vc_column_text][vc_empty_space height=”10px”][vc_raw_js]dGVyJTNFJTNDc2NyaXB0JTIwYXN5bmMlMjBzcmMlM0QlMjIlMkYlMkZwYWdlYWQyLmdvb2dsZXN5bmRpY2F0aW9uLmNvbSUyRnBhZ2VhZCUyRmpzJTJGYWRzYnlnb29nbGUuanMlMjIlM0UlM0MlMkZzY3JpcHQlM0UlMEElM0MlMjEtLSUyMFJlc3BvbnN5d25hJTIwMSUyMC0tJTNFJTBBJTNDaW5zJTIwY2xhc3MlM0QlMjJhZHNieWdvb2dsZSUyMiUwQSUyMCUyMCUyMCUyMHN0eWxlJTNEJTIyZGlzcGxheSUzQWJsb2NrJTIyJTBBJTIwJTIwJTIwJTIwZGF0YS1hZC1jbGllbnQlM0QlMjJjYS1wdWItOTEyNTIxNzI1NDAyMjQwMCUyMiUwQSUyMCUyMCUyMCUyMGRhdGEtYWQtc2xvdCUzRCUyMjg2NDg0NzI1NzglMjIlMEElMjAlMjAlMjAlMjBkYXRhLWFkLWZvcm1hdCUzRCUyMmF1dG8lMjIlM0UlM0MlMkZpbnMlM0UlMEElM0NzY3JpcHQlM0UlMEElMjhhZHNieWdvb2dsZSUyMCUzRCUyMHdpbmRvdy5hZHNieWdvb2dsZSUyMCU3QyU3QyUyMCU1QiU1RCUyOS5wdXNoJTI4JTdCJTdEJTI5JTNCJTBBJTNDJTJGc2NyaXB0JTNFJTNDJTJGY2VudGVyJTNF[/vc_raw_js][/vc_raw_js][vc_empty_space height=”30px”][vc_column_text]ss="mmo24-news-4p" style="text-align: center; margin-top: 10px; margin-bottom: 15px; " id="mmo24-238393928">R E K L A M A

Wojna jest przedłużeniem dyplomacji

Skoro podczas ekspansji trafiamy na obce cywilizacje pozostaje nam kilka wyjść. Natychmiastowa wojna, jeśli czujemy się na siłach lub rozpoczęcie działań dyplomatycznych. Ta sztuka nie jest specjalnie rozwinięta, ponieważ ostatecznie i tak doprowadza do wojny, chyba, że jesteśmy na tyle potężni, iż wzbudzamy przerażenie w naszych przeciwnikach. Wówczas, robią to, czego od nich żądamy.

Na poziomie dyplomatycznym możemy zakładać ambasady (po wynalezieniu w drzewku technologicznym), zawierać sojusze, umowy handlowe, otwierać granicę, wypowiadać wojny, etc. Raczej standardowe możliwości, które są świetnie znane amatorom strategii.[/vc_column_[/vc_column_text][vc_single_image image=”35446" img_size=”large” alignment=”center” style=”vc_box_shadow_3d”]ex[vc_column_text]="text MV96YWFrY2VwdG93YW55XzExMDM4">Woj­ny zaczy­nają się, kiedy chcesz, ale nie kończą się, kiedy prosisz.

Jeśli dojdzie do wojny pomiędzy cywilizacjami, to gracze prowadzą je na dwóch poziomach: galaktycznym oraz planetarnym. W galaktycznym, tworzymy swoją flotę, na którą składa się kilka typów okrętów: scouty – zwiad, fregaty – lekkie okręty, niszczyciele – średnie okręty z możliwością bombardowania planet, krążowniki – ciężkie okręty, pancerniki – potężne jednostki, tytany – mega, totalna rozwałka oraz gwiazdy zagłady, coś na wzór Gwiazdy Śmierci we własnej osobie. Flota służy do blokowania planet, niszczenia wrogich okrętów oraz do bombardowania planet, dzięki któremu niszczymy zabudowania, wojska obronne oraz ludność cywilną.

W przypadku walki galaktycznej możemy wejść w tryb taktyczny i osobiście prowadzić walkę w modelu RTS lub uruchomić symulację. Z doświadczenia wiem, że osobiste prowadzenie wojsk daje nam większe szanse na sukces, ponieważ możemy najpierw wysłać potężne statki, które skupią na sobie ogień, a nie wysyłać lżejsze okręty  na rzeź. Warto wspomnieć o opcji kinowej, tj. oglądamy pojedynek jako cutscenkę. Miłe dla oka, ale nie możemy kontrolować jednostek w tym trybie.

Po zniszczeniu floty, przechodzimy do działań planetarnych i możemy zniszczyć kolonię bombardowaniem nuklearnym lub wysyłamy swoje jednostki naziemne w celu przejęcia kontroli nad planetą. Tutaj nie ma już trybu taktycznego.

Warto wspomnieć, że mamy możliwość edycji statków i tworzenia własnych schematów, które zawierają elementy wybrane przez gracza. Dzięki temu, poza standardowym zestawem, możemy dla przykładu stworzyć niszczyciela planet na bazie Tytana lub Pancernika.

Poza flotą wojenną mamy do dyspozycji okręty gospodarcze i cywilne, które odpowiadają za budowę umocnień lub przewóz ludności z planety, na planetę.[/vc_column_te[/vc_column_text][vc_media_grid element_width=”3" grid_id=”vc_gid:1457978022462-e1baa028-367c-10" include=”35453,35452,35451,35443,35441,35440,35439,35454"]e heig[vc_empty_space height=”10px”][vc_raw_js]JTNDc2NyaXB0JTIwYXN5bmMlMjBzcmMlM0QlMjIlMkYlMkZwYWdlYWQyLmdvb2dsZXN5bmRpY2F0aW9uLmNvbSUyRnBhZ2VhZCUyRmpzJTJGYWRzYnlnb29nbGUuanMlMjIlM0UlM0MlMkZzY3JpcHQlM0UlMEElM0MlMjEtLSUyMFJlc3BvbnN5d25hJTIwMSUyMC0tJTNFJTBBJTNDaW5zJTIwY2xhc3MlM0QlMjJhZHNieWdvb2dsZSUyMiUwQSUyMCUyMCUyMCUyMHN0eWxlJTNEJTIyZGlzcGxheSUzQWJsb2NrJTIyJTBBJTIwJTIwJTIwJTIwZGF0YS1hZC1jbGllbnQlM0QlMjJjYS1wdWItOTEyNTIxNzI1NDAyMjQwMCUyMiUwQSUyMCUyMCUyMCUyMGRhdGEtYWQtc2xvdCUzRCUyMjg2NDg0NzI1NzglMjIlMEElMjAlMjAlMjAlMjBkYXRhLWFkLWZvcm1hdCUzRCUyMmF1dG8lMjIlM0UlM0MlMkZpbnMlM0UlMEElM0NzY3JpcHQlM0UlMEElMjhhZHNieWdvb2dsZSUyMCUzRCUyMHdpbmRvdy5hZHNieWdvb2dsZSUyMCU3QyU3QyUyMCU1QiU1RCUyOS5wdXNoJTI4JTdCJTdEJTI5JTNCJTBBJTNDJTJGc2NyaXB0JTNFJTNDJTJGY2VudGVyJTNF[/vc_raw_js][vc_empt[/vc_raw_js][vc_empty_space height=”30px”][vc_column_text] MV96YWFrY2VwdG93YW55XzExMDM4">

Nauka, to potęgi klucz…

Bez względu na wszystko, każda rasa musi pamiętać o rozwoju technologicznym. Niektóre rasy mają specjalne bonusy, dzięki którym szybciej pozyskują nowe technologie. Tych mamy całą masę do odkrycia. Żeby nieco nam ułatwić wybór, autorzy dają możliwość sortowania po efekcie, na który się nastawiamy. Czy to będzie gospodarka, nauka, wojsko, usuwanie zanieczyszczeń, etc. Słowem, na początku się zgubicie, ale po jednej kampanii, drzewko technologii nie będzie miało przed wami tajemnic.[/vc_column_text][vc[/vc_column_text][vc_media_grid element_width=”6" grid_id=”vc_gid:1457978374764-348ae9c8-0ccd-3" include=”35448,35447"]

Mamo, co mam zrobić, żeby być Panem Wszechświata?

Celem gry jest dominacja nad uniwersum. Oczywiście, w dobrym guście jest zajęcie tytułowego Oriona, który jest broniony przez potężną flotę. Zajęcie go, daje nam dostęp do nowej technologii, ale nie kończy rozgrywki. Żeby zostać władcą wszechświata, musimy osiągnąć jeden z kilku możliwych warunków zwycięstwa:

  • Po pierwsze, dominacja, czyli niszczymy wszystkie konkurencyjne cywilizacje zajmując lub eksterminując ich planety.
  • Po drugie, zwycięstwo dyplomatyczne, czyli zbiera się Rada, która głosuje. Zdobywając poparcie innych frakcji możemy bezkrwawo przejąć władzę. Tak właśnie zakończyłem pierwszy raz grę, zastraszając ludzi i przekupując Mrrshan.
  • Po trzecie, gra kończy się wraz z 500 turą, wówczas wygrywa cywilizacja z największą liczbą punktów.
  • W early access nie są dostępne dwa tryby zwycięstwa: technologiczne i ekonomiczne. Niebawem, dowiemy się na czym będą polegały.

[/vc_column_text][vc_media[/vc_column_text][vc_media_grid element_width=”3" grid_id=”vc_gid:1457978302498-80c431b3-d924-0" include=”35456,35457,35459,35458"]lass="[vc_column_text]wdG93YW55XzExMDM4">Podsumowanie i wstępna ocena

Master of Orion to odlotowa gra, która wszystkim fanom strategii turowych przypadnie do gustu. Dla początkujących, może być wyzwaniem, ale nie należy się martwić na zapas, ponieważ tipsy przekazywane przez naszych doradców, gładko przeprowadzą Was przez początkową fazę gry.

Nie mogę wystawić ostatecznej oceny, ponieważ to dopiero early access, ale już mogę powiedzieć, że tytuł jest godny polecenia. Gra jest mniej rozbudowana, niż ostatnie cywilizacje, ale przez to jest przyjaźniejsza dla nowicjuszy. Na tym etapie, nawet nie mam się do czego przyczepić, co jest frustrujące, chociaż dyplomacja mogłaby być bardziej rozwinięta!

Reasumując, dla mnie bomba, do tego stopnia, że ponownie doznałem efektu “ostatniej tury”. Polecam!

Brawo Wargaming, oby więcej takich produkcji![/vc_column_text][/vc_column][/v[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

zvr
Twoja reakcja
R E K L A M A
Kategorie
ArtykułyGamer ZoneSingle player

Marcin "Ganisz" Rausch, założyciel i redaktor naczelny portalu - dla mnie celem grania jest przede wszystkim FUN i społeczność graczy, bez której nawet najlepszy tytuł można wyrzucić do kosza. Jestem ojcem i mężem, ale zawsze będę graczem! Ulubione powiedzonka: "Baw się, życie kabaretem jest" , "GL, HF!"

INNE