Recenzja Civilization 6 jak wypada najnowsza odsłona królowej strategii 4x?

Civilization 6 to najnowsza odsłona kultowej serii strategii 4x. Jak wypada? Czy warto po nią sięgać? Czy pojawi się syndrom ostatniej tury? Zapraszam do recenzji!...

Civilization 6 królową strategii 4x jest!

Upłynęło wiele wody w Wiśle odkąd ostatni raz zasiadłem do Civilization. I pomimo tego, że od czasu pierwszych nieśmiałych kroków w świecie pikseli Civilization 1, upłynęło już bez mała 25 lat, to nadal cieszę się jak dziecko kiedy mogę zasiąść do gry i prowadzić swoją cywilizację od epoki kamienia łupanego, aż po loty w kosmos.


Grę do testów przekazał nam: kinguin-small


Podobnie i dziś, grając i ucząc się nowej Civilization 6, popadam w zachwyt kończąc nad ranem przydługą sesję z łzawiącymi oczami, bredząc pod nosem – jeszcze jedna tura… Jeszcze tylko jedna tura…

Kiedy uznałem, że w kolejnej rozgrywce chciałbym sięgnąć po zwycięstwo na drodze naukowej, wybór był jasny – Chiny. I tak rozpoczęła się moja historia.


Gameplay, zaskakujące zakończenie kampanii oraz atak nuklearny, to musicie zobaczyć!


U zarania dziejów

Świat jest tak pięknie narysowany, że można go oglądać godzinami. Latające ptaki, szemrające strumienie, czy fale uderzające o wybrzeża upewniły mnie, że trafiłem do raju, z którego zrodzi się najpotężniejsza cywilizacja na świecie.

Stolica Xian szybko się rozwijała na żyznych ziemiach, a ja mogłem rozpocząć eksplorację otaczającego mnie świata. Natychmiast nawiązałem kontakty z neutralnymi Państwami-Miastami, które dużo później dostarczały mi wsparcia przy produkcji, nauce i żywności oraz gwarantowały dostęp do dóbr luksusowych i złota.

R E K L A M A

Oczywiście, były też ciemne karty tej historii, gdy zaprzyjaźnione miasta wbijały mi miecz w plecy wypowiadając podjazdową wojnę. Wiele z nich padło pod stopami wielkiej chińskiej armii. Tak musiało być.

Civilziation 6 mapa


Era klasyczna

Jednak dla mnie priorytetem była nauka i pierwszy raz mogłem podziwiać w Civilization 6 jak moje miasta wychodziły poza obszar jednego heksa i obrastały cudami świata oraz dzielnicami, które wspierają różne aspekty gry.

I tak wybudowanie dzielnicy naukowej, czyli kampusu pozwala na tworzenie budowli wspierających naukę i rozwój technologicznych. Od bibliotek, po uniwersytety.

Dodatkowo, generują punkty wielkich naukowców, którzy z ochotą dołączali do wielkiego cesarstwa chińskiego i wnosili powiew świeżości w skostniałe schematy naukowe.

Poza dzielnicą naukową, można stworzyć dzielnicę:

  • mieszkalną (rozwój)
  • przemysłową (produkcja)
  • religijną (wiara)
  • handlową (złoto i handel)
  • portową (złoto i handel)
  • rozrywkową (zadowolenie)
  • zakątek kultury (rozwój kultury)

Civilization 6 dzielnice

Nigdy nie można mieć ich wszystkich w jednym mieście, albowiem to wielkość miasta określa ilość dostępnych dzielnic, a położenie geograficzne decyduje choćby o dzielnicy portowej.


Średniowiecze

Jest wiele dróg do zwycięstwa, ale Chiny wybrały oświecenie i przywództwo technologiczne, które można zrealizować poprzez założenie kolonii na Marsie, na co składało się wystrzelenie w sumie pięciu ekspedycji.

Różne cywilizacje, różnie dążą do tego celu:

  • Niektórzy liderzy chcą zjednoczyć świat pod sztandarem jednej słusznej wiary.
  • Inni na bagnetach i w akompaniamencie dział zmuszają przeciwników do kapitulacji.
  • Jeszcze inni oczarowują świat pięknem i subtelnością ogromnej kultury.

Słowem, jest wiele ścieżek do osiągnięcia zwycięstwa w Civilization 6. Jak mawiał mój przyjaciel, wszystkie drogi prowadzą do Rzymu!


Renesans

Poza arkanami nauki musieliśmy dbać o rozwój ideologiczny, który decydował o tym, czy nasza cywilizacja tkwi w monarchii absolutnej, republice kupieckiej, czy może demokracji.

Ustroje decydują o doktrynach, a te podobnie jak nauki należy odkrywać, z tym, że zamiast potencjału naukowego inwestujemy tutaj potencjał kulturowy. Doktryny wpływają na gospodarkę, wojsko i dyplomacje oraz istnieją tak zwane dzikie karty doktryn, które zachęcają wielkich ludzi do dołączenia do naszego cesarstwa.

Civilziation 6 Doktryny

Każdy z ustrojów ma swoje zalety i wady oraz różny rozkład slotów na karty doktryn.


Epoka przemysłowa

Pierwsze kontakty z obcymi cywilizacjami zapowiadały nam ciężką przyszłość. Na północy spotkaliśmy Fryderyka Barbarossę, Cesarza Niemiec, który od samego początku wykazywał niechęć do Państwa Środka, ze względu na bardzo dobre stosunki z Państwami-Miastami.

Na południu trafiliśmy na Filpa II, Króla Hiszpanii, który to w zdradziecki sposób wypowiedział naszemu pokojowemu państwu wojnę. Gdy zajmowaliśmy jego stolicę, pozostałe cywilizacje zaczęły nas gremialnie potępiać! Staliśmy się języczkiem uwagi i celem nienawiści.

[advert id=”62152"]

To wystarczyło, żeby Niemcy zaatakowały nas od północy w imię lebensraum. Gdyby nie przewaga technologiczna, mogłoby być krucho, ale nadjechały zastępy kawalerii i odepchnęły wrogów.

Po zajęciu Magdeburga i Kolonii wspaniałomyślnie zgodziliśmy się na pokój. Już wtedy wiedziałem, że pokojowo nie uda nam się osiągnąć sukcesu.

Jednak nauczyło nas to, że miast w Civilization 6 nie zdobywa się z marszu, że trzeba wpierw skruszyć obrońców ostrzałem lub wesprzeć nasze wojska innym sprzętem oblężniczym.

Co więcej, miasta broniły się same, bez udziału jednostek w nich stacjonujących, a dzielnice wojskowe zamieniały się w osobny bastion defensywy.


Współczesność

Gdy nastał względny pokój zajęliśmy się rozbudową imperium i zwiększyliśmy starania w dziedzinach naukowych. Wielcy ludzie byli kluczowymi elementami naszego sukcesu w Civilization 6:

  • wielcy artyści i ich dzieła wpływały na nasz rozwój kulturowy,
  • naukowcy przyspieszali badania,
  • kupcy wspierali gospodarkę,
  • po stronie miecza rodzili się wielcy generałowie i admirałowie, którzy rozwijali nasze zdolności bojowe.

Wielcy ludzie


Era atomu

Handel i surowce zawsze miały wielkie znaczenie i żeby zapewnić sobie rozwój, Wielka Demokracja Chińska handlowała z sąsiadami pozyskując w ten sposób strategiczne surowce i dobra luksusowe.

Uduchowienie naszego państwa nie było istotne i w tym zakresie oddaliśmy pierwsze skrzypce Aztekom, którzy przynosili słowo boże do naszego państwa.

Gdy okazało się, że w wyścigu naukowym bierze udział mój przyjaciel i sojusznik Perykles, musiałem uciec się do szpiegostwa, aby sabotować jego działania naukowe.

Również w tych czasach okradałem Saladyna i jego skarbiec, ale to nie jest historia, którą chciałbym się dzielić. Służby specjalne sprawowały się wyśmienicie w Civilization 6!

I tak po wielu perypetiach, nieprzespanych nocach doprowadziłem do zrealizowania celu naukowego – osiedla na Marsie i Wielka Demokracja Chińska zajęła swoje miejsce wśród gwiazd…

[a[advert id=”62152"]p>


Era informacji

Jednak nie wszystko złoto, co się świeci. Genialna i w mojej opinii Civilization 6, nie jest wolna od błędów i irytujących sytuacji, które liczę, że zostaną usunięte w nadchodzących patchach:

  • wrogie cywilizacje nie ulepszają swoich jednostek, przez to obok helikopterów biegają rycerze, co mocno wpływa na aspekty wojskowe przeciwnika
  • AI słabo atakuje, realnie zamiast skomasować atak i zajmować miasto, podjeżdża pojedynczymi jednostkami i wystawia się na ostrzał (analogicznie barbarzyńcy)
  • deklaracja wojny wcale nie oznacza, że AI wyśle przeciwko nam jednostki! Absurdalne rozwiązanie!
  • przy dużej mapie, gra pod koniec zaczyna się dusić i lekko przycina nawet na mocnym sprzęcie
  • czas ładowania save, to jak blok reklamowy w Polsacie
  • nie ma już na końcu gry animacji, w jaki sposób rozrastała się nasza cywilizacja!

Podsumowanie

Civilization 6 to gra wybitna, choć wymaga doszlifowania. Grafika, muzyka, możliwości dyplomatyczne, dzielnice czy w końcu użyteczne szpiegostwo dają wiele radości. Zdecydowanie to pierwsza odsłona gry, która pochłonęła mnie bez reszty, podobnie jak kiedyś Civ I.

Wciąga, żuje i wypluwa. Zaczynacie grę o 21.00, a po 10 minutach jest 4 rano, a Wy nadal chcecie rozegrać jeszcze tylko jedną turę!

Nie sposób opisać każdego aspektu Civilization 6, ale jest sporo zapisów z moich sesji na twitchu, chętnych tam odsyłam! Poniżej filmik z zaskakującego zwycięstwa i ataku nuklearnego! 

Tymczasem, czas rozpocząć nową wędrówkę, tak aby do zwycięstwa kulturowego, naukowego, przez dominację dodać jeszcze wiktorię religijną!


Gdzie kupić?

zvr
Twoja reakcja
R E K L A M A
Kategorie
Single player

Marcin "Ganisz" Rausch, założyciel i redaktor naczelny portalu - dla mnie celem grania jest przede wszystkim FUN i społeczność graczy, bez której nawet najlepszy tytuł można wyrzucić do kosza. Jestem ojcem i mężem, ale zawsze będę graczem! Ulubione powiedzonka: "Baw się, życie kabaretem jest" , "GL, HF!"

INNE