Karty, które mogą sprawić, że Czarnoksiężnik wróci do gry

Czarnoksiężnik jest obecnie chyba najsłabszą klasą w Hearthstone, ale ma karty, które pomogą mu odbić się z dna. Które? Zobaczcie sami!...

Nadchodzi kolejny dodatek i już są ujawniane karty, w tym te do czarnoksiężnika, który jest obecnie najgorszą klasą w Hearthstone. Mimo to już ma wiele potężnych stronników oraz zaklęć. Przyjrzyjmy się najbardziej obiecującym z nich.

Prezentujemy Wam zestawienie 5 kart, które mogą sprawić, że Czarnoksiężnik będzie OP w standardzie, po wydaniu Rycerzy Mroźnego Tronu. Oczywiście, nie polecamy tworzyć ich w ciemno, a raczej zainteresować się nimi i ich nie niszczyć. Pominęliśmy też nowości z RMT. O nich porozmawiamy sobie innym razem

Poza tym większość z nich nie jest genialna, ale wszystkie mają ogromny potencjał, który może zostać wykorzystany. Dodam tylko, że podchodzimy do tematu ogólnie i nie bierzemy pod uwagę konkretnych decków takich jak zoolock, discardlock, handlock, czy demonlog. Wybrane karty są po prostu uniwersalnymi zamiennikami i uzupełnieniem talii.

Poza tym każda posiada stosowny przypis przy nazwie. Sugeruje on gdzie co warto grać, chociaż ostatecznie ciężko stwierdzić jak będzie wyglądała sytuacja po wydaniu następnego dodatku. Skoro już sobie wszystko wyjaśniliśmy, do dzieła!


Gehennal nadzorca (Kontrola/Tempo)

Zacznijmy od jednej z prawdopodobnie najsilniejszych kart pod względem value w grze. Gehennal kosztuje 7 many, jest jednostką 6/6, a jego okrzyk bojowy to praktycznie Piekielny Ogień, czyli czar kosztujący 4 many. Można powiedzieć, że 6/6 wchodzi za 3 many.

Co prawda stronnik ma posiada swoje wady, ale one nikną w świetle zalet. Jeżeli kogoś jeszcze nie przekonałem, polecam porównać Gehennala z Pierwotnym Smokowcem, który jest obowiązkową kartą w niemal każdej kontroli.

Statystyki są porównywalne, brak prowokacji zostaje zrekompensowany przez mniejszy koszt many, a chyba na pierwszy rzut oka widać, kto ma silniejszy okrzyk bojowy.

R E K L A M A

Demon rani również czarnoksiężnika, ale przy nowych kartach bohaterskich oraz pojawiającej się kradzieży życia raczej nie będzie to problemem, tak samo jak brak prowokacji. Zresztą udowodnił swoją siłę przed wejściem Un’goro.


Mikstura miażdżykryształu (Kontrola/Tempo)

Kolejna karta, której siłę mogliśmy już poczuć przy okazji wcześniejszego dodatku. Zabija niemal dowolną kreaturę, a jej ukryta “pasywna zdolność” sprawia, że przeciwnik będzie częściej adaptował swoje kreatury w kierunku nietargetowalności.

Co prawda traci się jeden kryształ many, ale jednocześnie znacznie spowalnia rywala. Ten czar jest szczególnie potężny w późnej fazie meczu, gdzie duże i drogie kreatury mają kluczowe znaczenie. Po protu potężny removal.


Krwiopąk (Kontrola/Tempo/Aggro)

Większość z Was pewnie nie zna tej karty, więc zacznę od tego, że zmienia koszt użycia następnego zaklęcia zagranego w tej turze z many na zdrowie. Może wydajać się przeciętna, ale w obliczu następnego dodatku, gdzie nie będzie brakowało kreatur leczących?

Krwiopąk ma świetną synergię z większością drogich czarów czarnoksiężnika. Pozwala lepiej dysponować maną, dzięki czemu można zagrać jakichś mocnych stronników po Wypaczonej Otchłani, wczesną Klątwę Zagłady czy Medivha wraz z drogim czarem w jednej turze. Krótko mówiąc, sam w sobie nie jest mocny, ale daje ogrom możliwości.


Plugawiąca mgła (Kontrola/Tempo/Aggro)

Kolejna karta bardzo dyskusyjna, znajdująca się tu nie ze względu na swoją siłę, a potencjał. Po prostu Plugawiąca Mgła jest inną wersją Proroka Zagłady. Nie może zostać skontrowana przez zabicie jednostki, ale za to nie blokuje stołu po zagraniu i pozwala obu stronom zagrać kolejnych stronników.

Po prostu uzupełnia pana „NADCHODZI KRES!”, często zastępując go w krytycznych sytuacjach. Poza tym znacznie lepiej sprawdza się w taliach innych niż kontrolne; nie blokuje stołu. Ma swoje wady i zalety, ale także unikalne zastosowanie. W kontrolach może okazać się obowiązkowe.


Wyparcie ciemności (?)

Zakończymy najbardziej kontrowersyjnej kartą, której szczególnie nie polecam tworzyć w tym momencie. W takim razie, dlaczego się tutaj znajduje? Odpowiedź jest bardzo prosta: Czarnoksiężnik ma dużo kart sytuacyjnych, sprawdzających się przede wszystkim we wczesnej fazie gry, ale tracących na value później. Przez to wiele z nich staje się martwa.

Wyparcie ciemności ma przeciwdziałać temu. Co prawda nowe karty są całkowicie losowe, ale kosztują 1  many mniej. Dzięki temu większość z nich będzie miało przynajmniej dobry stosunek kosztu many do wprowadzanego value. Przykładem niech będzie Arkanolożka, która nie dobierze nic, ale stanie się 2/3 za 1 many. Fajne, nie?

W kontrolach wymienia tanie karty na inne, często lepsze. Natomiast aggro mogą wykorzystać czar, by utrzymać tempo na kilka kolejnych tur, co może dać wygraną. Dobrze zagrane jest potężnym narzędziem.

zvr
Twoja reakcja
R E K L A M A
Kategorie
GryHearthstone

Wariat, kuc, maszyna, akrobata, a po godzinach bloger kochający HotSa. Zajmuję się na MMO24 newsami, zapewniając Wam najciekawsze informacje ze świata gier online. No i

INNE