Recenzja gry Black Mirror – powrót przygodówki w mrocznym klimacie!

Black Mirror to reboot popularnej serii gier przygodowych, którego początki sięgają roku 2003. Czy seria gier wciąż trzyma się w dobrej kondycji?...

Recenzja gry Black Mirror

Korzenie serii Black Mirror sięgają 2003 roku, kiedy to gry przygodowe z systemem point and click cieszyły się jeszcze popularnością. Obecnie rozróżnienie gatunków oraz zmiana preferencji graczy sprawia, że ciężko jest znaleźć wielu odbiorców do gier tego typu. 28 listopada bieżącego roku deweloperzy ze studia KING Art Games postanowili wydać kolejną część cyklu. Czy gra dorównuje swoim poprzednikom?


grę do testów udostępnił nam:


Fabuła gry

Akcja gry Black Mirror przenosi nas do Szkocji w 1926 roku. Głównym bohaterem jest David Gordon, który po samobójstwie ojca postanawia odwiedzić włości swojego rodu. W jego rodzinie dochodziło już wcześniej do podobnych sytuacji, a ojciec głównego bohatera żył w przekonaniu, że jest dzieje się to za sprawą klątwy. David musi udać się na zamek Black Mirror, pełnego mrocznych tajemnic i przekonać się na własnej skórze co doprowadziło do szaleństwa jego ród.


Mechanika rozgrywki

Nasze zadanie w Black Mirror skupia się przede wszystkim na myszkowaniu po starej, posępnej posiadłości rodzinnej. Podczas naszej przygody będziemy również mieli do czynienia z porcją zagadek logicznych o zróżnicowanym poziomie trudności. Cóż, zamysł twórców co do gry był na prawdę dobry i pokazany jest widoczny potencjał projektu. Jak jednak wyszło to w praniu? Cóż, nie najlepiej.


Klimat gry

Gra stanowi swoistą mieszankę gry przygodowej, thrillera i horroru. Nieco strachliwi gracze nie powinni się jednak zniechęcać, gdyż nie doświadczymy tam żadnych mrożących krew w żyłach scen. Po prostu cała otoczka stworzona została w ponurym, ciężkim klimacie. Twórcy widocznie inspirowali się gotyckimi klimatami, choć i te pozostawiają wiele do życzenia. W dodatku znajdziemy też sporo nawiązań do twórczości Edgara Allana Poe oraz Lovecrafta.

Grafika wprawdzie nie rzuca na kolana, choć nadrabiał to początkowo klimat gry. Jednak z czasem w moim odczuciu zaczynało być to bardziej drażniące niż intrygujące. Surowe, ciemne pomieszczenia, starające się ukryć brzydotę, a nasz bohater musi przemierzać kolejne korytarze opuszczonej posiadłości. W dodatku czas przejścia zajmie wam 5-6 godzin, co jest dość krótkim czasie jak na tytuł za prawie 120 złotych (mowa o cenie na platformie Steam)


Symulator otwierania drzwi

Niestety, największym strzałem w stopę okazał się ekran ładowania w grze, z którym musimy po prostu się zaprzyjaźnić. W razie chęci wyjścia z danego pomieszczenia (a jest ich na prawdę sporo) czeka nas spotkanie z kilku sekundowym ekranem wczytywania. Może ktoś teraz uznać że nieco przesadzam w tej sprawie, jednak wyobraźcie sobie teraz bieganie dookoła posiadłości i wpatrywaniem się kilka sekund w czarny ekran. Wydłuża to rozgrywkę niesamowicie, i również zniechęca.

R E K L A M A

W dodatku w grze panuje totalny chaos pod względem wykonywanych przez nas misji. Niejednokrotnie zdarza się, że nasze cele misji są rozłożone w czasie, na przykład umówiliśmy się na spotkanie z jakąś osobą wieczorem, a mamy dopiero ranek. Wobec tego nie możemy po prostu zaczekać, a popchnąć jakoś grę do przodu. I w tym momencie rozpoczynamy szaloną eksplorację pomieszczeń w poszukiwaniu czegokolwiek, co pozwoli ruszyć grę w czasie.


Sterowanie w grze

Kolejną piętą achillesową w Black Mirror jest sterowanie. W czasie naszych przygód gdy chcemy podnieść jakiś przedmiot, musimy odpowiednio ustawić się postacią, aby po niego sięgnąć. Jest to szczególnie drażniące, gdy musimy jak najszybciej aktywować jakiś przedmiot, a ustawienie postaci może nam odebrać odrobinę cennego czasu. W dodatku ruchy postaci wyglądają bardzo sztywno, a całość ta sprawia, że produkcja z gry przygodowej zmienia się w tytuł sprawdzający naszą siłę woli.


Podsumowanie

Z ciężkim sercem muszę powiedzieć, że Black Mirror nie jest tytułem godnym wydania 120 zł. Na plus gry rzeczywiście przemawia klimat, który całkiem ładnie się komponuje. Fabuła może nie jest szczególnie powalająca, jednak fani gatunku z pewnością doceniliby z tej strony starania twórców. Niestety, kompletnie niedzisiejsza grafika, sterowanie, masa bugów i irytujące ekrany wczytywania sprawiają, że tytuł ten będą w stanie przejść jedynie najwierniejsi fani gatunku.

Jeśli dopiero rozpoczynacie przygodę z Black Mirror, polecam zabrać się za poprzednie odsłony cyklu, aby się na początku nie zniechęcić. Mi po prostu ta odsłona kompletnie nie przypadła do gustu.


Zainteresowany? Kup teraz!

zvr
Twoja reakcja
R E K L A M A
Black Mirror
5.6
Black Mirror
Zalety
  • Klimat
  • Całkiem udana fabuła
  • Liczne nawiązania do twórczości Edgara Allana Poe
Wady
  • Ekran wczytywania
  • Sterowanie
  • Masa bugów
  • Gra jest stosunkowo krótka
  • Fabuła
    7
  • Grafika
    4
  • Muzyka
    6
  • Klimat
    7
  • Radocha z gry
    4
Kategorie
Recenzje / pierwsze wrażenia

20 letni redaktor, który swoją działalność na portalu MMO24 rozpoczął na początku 2017 roku. Zapalony gracz gier w stylu retro oraz tytułów charakteryzujących się wysokim poziomem trudności.