Recenzja gry Ruiner – Hotline Miami w świecie Cyberpunka!

Ruiner to pierwszy debiut warszawskiego studia Reikon Games, które przenosi nas w mroczny świat cyberpunku. Czy gra jest warta polecenia?...

Recenzja gry Ruiner

Po ukończeniu gry Hotline Miami wzrosło we mnie uwielbienie do gier charakteryzujących się wysokim poziomem trudności. Przechodzenie następnych gier, takich jak Furi czy Mother Russia Bleeds zwiększyły moje oczekiwania względem produkcji z tego gatunku. Niedawno mieliśmy okazję przywitać pierwszy wielki debiut Warszawskiego studia Reikon Games pod tytułem Ruiner.


Fabuła rozgrywki

Akcja gry Ruiner rozgrywa się w 2091 roku, w fikcyjnym mieście o nazwie Rengkok. Władzę w mieście posiada potężna korporacja o nazwie Heaven, gdzie zamożniejsi obywatele mogą korzystać z niemal nieograniczonych możliwości wirtualnych rozrywek i doznań z nią związanych. W tym samym czasie całkowitym przeciwieństwem rajskiego świata są przedmieścia, w których obywatele muszą zmagać się z piekłem na ziemi.

W grze wcielamy się w bezimiennego bohatera, który na swojej twarzy nosi maskę wyświetlającą wiadomości. Grę rozpoczynamy od bardzo traumatycznych przeżyć naszej postaci. Jego mózg zostaje zhakowany, a jego celem ma być zabicie szefa korporacji Heaven. W porę jednak zostajemy uratowani przez Nią – tajemniczą kobietę, która pomaga nam w odnalezieniu brata i dorwaniu ludzi odpowiedzialnych za jego porwanie.


Mechanika rozgrywki

Grę obserwujemy ze zrzutu izometrycznego. Zadaniem sterowanego przez nas bohatera opiera się w dużej mierze na walce ze zróżnicowanymi przeciwnikami, którzy stoją nam na drodze do odnalezienia brata. Pod koniec każdego etapu czekają na nas wymagający bossowie, na których warto opracować strategie.

Pomniejszym aspektem gry jest eksploracja miasta Rengkok, rozmowa z tubylcami, poznawanie historii uniwersum oraz przyjmowanie zadań pobocznych.


Wybierz swoją broń!

W grze mamy dostęp do szerokiego arsenału uzbrojenia. Początkowo otrzymujemy do dyspozycji dwie bronie – gazrurkę oraz pistolet maszynowy “Ruiner”, który możemy ulepszać przy pomocy drzewka umiejętności. Jednak kwestie drzewka omówię nieco później. Podczas naszej podróży możemy znaleźć wiele broni białej oraz palnej począwszy od płonących belek czy ciężkich młotów, kończąc na działkach energetycznych, wyrzutniach rakiet czy miotaczach ognia.

Osobiście najbardziej przypadły mi do gustu bronie do walki wręcz. Może nie mają dużego zasięgu, więc trzeba do każdego przeciwnika podchodzić bardzo blisko, jednak gra zyskuje dzięki temu na dynamice.

R E K L A M A

Drzewko umiejętności

Kolejnym ważnym elementem w grze Ruiner jest drzewko umiejętności. Punkty umiejętności zdobywamy dzięki karmie, którą możemy zbierać na różne sposoby. Seria zabójstw w krótkim czasie, wykonywanie zadań pobocznych czy znajdywanie skrzynek pozwolą nam zaopatrzyć w punkty, które możemy wydać do usprawnienia naszego bohatera.

Wśród dostępnych umiejętności możemy dostosować naszego bohatera do naszego stylu gry, a także przygotować go do walki z bossami. Wśród umiejętności możemy znaleźć chociażby wzmocnione ataki i wytrzymałość broni białej, szybkość przeładowywania naszego pistoletu maszynowego, możliwość uzyskania tarczy energetycznej, która pozwoli zignorować obrażenia zadawane przez przeciwników czy nawet umiejętność rzucania bariery, która będzie spowalniać przeciwników i odbijać pociski w ich stronę.

Pozwala to na stworzenie obszernych kombinacji. W moim przypadku po zebraniu większej ilości punktów, wykorzystałem umiejętność spowolnienia czasu oraz przeciążenia (zwiększona szybkość ruchu i ataków) przy jednoczesnym odnawianiu energii podczas strzelania. W ten sposób mogłem w bezpieczny sposób pokonać większość przeciwników bez znacznej utraty zdrowia.

Bardzo fajną sprawą jest to, że wydawane przez nas punkty nie są permanentnie przypisywane do naszych umiejętności, dzięki czemu możemy w każdej chwili usunąć którąś z umiejętności i wrzucić ją na miejsce innej. Dzięki temu możemy łatwo dostosowywać się do sytuacji na polu walki.


Dynamiczna i satysfakcjonująca rozgrywka

Przyznam szczerze, dawno nie bawiłem się tak dobrze przy tego typu produkcji. Jest to w pewnym sensie połączenie gry Hotline Miami i Furi, które nie wybaczają błędów i wymagają na prawdę dobrego wyczucia. Jednak jako, że jestem zwolennikiem gier nastawionych na wysoki poziom trudności, to było to dla mnie jak najbardziej na plus.

Warto również wspomnieć o mrocznym, klimatycznym soundtracku w grze, który został stworzony przez takich wykonawców jak Sidewalks and Skeletons czy Zamilska. Mamy więc do czynienia z muzyką elektroniczną, która w bardzo przyjemny sposób podchodzi pod rytm naszych zmagań.


Nie ma gry doskonałej

Niestety, każda gra posiada swoje niedoskonałości. W tym przypadku również w grze Ruiner doszukałem się kilku kwestii technicznych, które należałoby poprawić. Zacznijmy od kwestii błędów. W grze zdarzyło mi się, że po zakończonej cutscence nie miałem podglądu do interfejsu. W innym wypadku gra nie wyświetlała mi obrazka, a zamiast niego otrzymywałem biały lub czarny ekran. Jednak ta kwestia pewnie zostanie szybko rozwiązana przez deweloperów z jakąś łatką.

Drugą kwestią jest czas gry. Przejście tego tytułu zajęło mi około 10 godzin ze zrobieniem wszystkich zadań pobocznych. Jestem jednak w stanie to wybaczyć, ponieważ produkcje tego typu nastawione są do “masterowania” przez co nie grzeszą one obszernym i długim czasem przejścia.


Ocena końcowa

Ruiner to moim zdaniem bardzo udana produkcja, do której niejednokrotnie będę wracał. Jeśli lubicie gry nastawione na wysoki poziom trudności z elementami zręcznościowymi, to gra jest stworzona dla was! Świetny i dynamiczny gameplay, klimatyczny świat, przyjemna dla ucha muzyka to mieszanka która tworzy z gry na prawdę udane dzieło. Ze względu na fakt, że gra jest pierwszym debiutanckim projektem Warszawskiego studia, życzę twórcom powodzenia w ich dalszych tytułach!

zvr
Twoja reakcja
R E K L A M A
Ruiner
8.5
Ruiner
Zalety
  • Dynamiczna rozgrywka
  • Klimatyczny świat
  • Świetna muzyka
  • Fabuła
Wady
  • Drobne błędy z interfejsem
  • Gra jest stosunkowo krótka
  • Grafika
    9
  • Muzyka
    8
  • Radocha z gry
    9
Kategorie
Recenzje / pierwsze wrażenia

20 letni redaktor, który swoją działalność na portalu MMO24 rozpoczął na początku 2017 roku. Zapalony gracz gier w stylu retro oraz tytułów charakteryzujących się wysokim poziomem trudności.