Rebeltec HURRICANE 7.1 – recenzja słuchawek za 100 zł [VIDEO]

Zapraszam Was do recenzji słuchawek Rebeltec HURRICANE 7.1! Czy przestrzenny dźwięk i wibracje do mnie przemawiają? Przekonajcie się sami!...

Rebeltec HURRICANE 7.1 to przede wszystkim słuchawki, które nie zrujnują Wam portfeli, oferując przy tym przestrzenny dźwięk i dodatkowe wrażenia w postaci wibracji.

Czy warto na nie przeznaczyć jednego Jagiełłę? Przekonajcie się sami!


Dołącz do naszej grupy na FB – Sprzęt dla graczy – recki, testy i pomoc!


Rebeltec HURRICANE 7.1 – jakość wykonania

Zapraszam Was do krótkiej video-recenzji, z której dowiecie się, co myślę o testowanych nauszniakach:

Wszelka kontrola słuchawek Rebeltec HURRICANE 7.1 umieszczona została na lewej muszli.

Dzięki potencjometrowi możecie dowolnie regulować głośność, a gdy dotkniecie symbolu “V”, wyłączycie wibracje.

Co do samej konstrukcji, to nie doświadczyłem żadnego trzeszczenia plastików, czy problemów ze spasowaniem elementów, więc tutaj też jest w porządku.

Jeżeli chodzi o kabel, to tak jak wspomniałem w filmiku, został on schowany w szarym, giętkim oplocie i zakończony pozłacanym wtykiem USB.

R E K L A M A

Słuchawki stabilnie trzymają się głowy głównie dzięki sile nacisku pałąka, wspomaganej  nieco opaską z eko-skóry.Rebeltec HURRICANE 7.1

W trakcie dłuższych sesji w GTA V nie odczuwałem zupełnie zmęczenia, więc mogę śmiało powiedzieć, że Rebeltec HURRICANE 7.1 są wygodne.


Rebeltec HURRICANE 7.1 – dźwięk

Z całą pewnością mogę powiedzieć, że słuchawki Rebeltec HURRICANE 7.1 produkują dźwięk o charakterystyce “V-kształtnej”.

Oznacza to, że tony wysokie i niskie są zdecydowanie bardziej eksponowane, niż średnie.

Skutkiem tego jest odczuwalne wycofanie wokali na scenie, co niektórym nie odpowiada.

Jeżeli chodzi o głośność, to słuchawki nie trzeszczą nawet rozkręcone na “maksa”, więc tutaj byłem zadowolony.

Przesłuchanie “Club Soda” praktycznie wyciągnęło na wierzch wszelkie niedociągnięcia związane z regulacją tonów.

Gdy wyłączymy wibracje, bas staje się nieco słabszy, ale wciąż odczuwalny. Nie ma jednak już tego efektownego uderzenia.

Tak jak pisałem wyżej, średnie tony poszły na dalszy plan, co szczególnie wyszło przy wokalu.

Podobne odczucia miałem przy słuchaniu Bluesa. Tutaj też środki były chwilami wręcz nieczyste przez intruzów z niższych pasm.

Znacznie lepiej Rebeltec HURRICANE 7.1 radzą sobie z muzyką elektroniczną i klubową, w której środki nie grają aż takiej roli.

Zarówno góra, jak i dół w popularnym “My Love” brzmiały na prawdę przyjemnie, chodź brakowało mi zejścia niżej przy basie.

Mając porównanie z nieco droższymi konstrukcjami mam tendencję do czepiania się takich szczegółów, więc wybaczcie.


Podsumowanie

Jeżeli podoba Wam się pomysł wibracji w słuchawkach, to Rebeltec Hurricane 7.1 dostarczają tych dodatkowych doznań.

Co do samej charakterystyki dźwięku, to nie ukrywam, że chciałbym usłyszeć więcej środka, ale patrząc na bezpośrednich konkurentów w tym przedziale, to wcale lepiej nie jest.

Jakość wykonania stoi na przyzwoitym poziomie i za to należy się duży plus. Słuchawki leżą stabilnie i nie męczą uszu nawet przy dłuższych sesjach.

W przedziale do 100 zł panuje spory tłok, ale uważam, że Rebeltec Hurricane 7.1 są warte uwagi, więc koniecznie odsłuchajcie je w sklepie!

zvr
Twoja reakcja
R E K L A M A
7.3
Zalety
  • Solidna konstrukcja
  • Kabel w wytrzymałym oplocie
  • Wibracje
Wady
  • Mikrofon mógłby być lepszy
  • Nie da się wymienić padów
  • STOSUNEK CENY DO JAKOŚCI
    7
  • JAKOŚĆ WYKONANIA
    8
  • FUNKCJONALNOŚĆ
    7
Kategorie
Sprzęt dla graczy

Zawsze interesowałem się sprzętem i składałem w domowym zaciszu różne komputery. Doradzałem też często w wyborze optymalnych konfiguracji, właściwie każdemu. Studiowałem międzynarodowe stosunki gospodarcze i pracowałem przy projektach unijnych dla młodzieży. Będę pisał dla Was o szeroko pojętym sprzęcie komputerowym.

INNE