Sound BlasterX Siege M04 – Czysta precyzja


liczniki na strone

Po ostatniej recenzji naprawdę udanej klawiatury Vanguard K08, przyszedł czas na przetestowanie jej siostrzanej myszki.

Przed Wami Sound BlasterX Siege M04, oferująca bezkompromisową precyzję ruchów. 


Dołącz do naszej grupy na Facebooku – sprzęt dla graczy – testy, recenzje, pomoc! 


Sound BlasterX Siege M04 – profesjonalny styl i pewny chwyt

Gdy zobaczyłem pierwsze zajawki tej myszki w sieci dość sceptycznie podchodziłem do jej wyglądu. Wydawała mi się za zwykła, jak na flagowca.

liczniki na strone

Moje wątpliwości rozwiane zostały na targach PGA, gdzie po raz pierwszy miałem okazję zobaczyć ją na własne oczy.

Sound BlasterX Siege M04

Eleganckie podświetlenie, wypływające od dołu myszki, oraz przez scrolla i logo, od razu skradło moje serce.

Różnorodność jego kolorów, połączona z przyjemną dla oka intensywnością, przywiodły na myśl jej klawiaturowego odpowiednika.

Podobnie jak w Vanguard K08, przy Sound BlasterX Siege M04 zastosowano AURORA REACTIVE LIGHTING SYSTEM, który swym spektrum naśladuje naturalnie występujące w przyrodzie barwy.

Może wydawać Wam się, że to następny chwyt marketingowy, ale mając porównanie ze standardowymi LEDami w klawiaturach, zdecydowanie przyjemniej patrzy mi się na Sound BlasterX.

Pozwoliłem sobie na trochę dłuższe testy tego gryzonia, jako że jest on pierwszym przedstawicielem takiej gammy produktów od Creative.

liczniki na strone

Po wielu godzinach żmudnego wbijania ELO w League of Legends doceniłem ogólnie pojętą ergonomię tego sprzętu.

Szczególnie ciekawym doświadczeniem było odczuwalne zwiększanie się przyczepności palców na bokach Sound BlasterX Siege M04, gdy zaczęły być wilgotne.

Sound BlasterX Siege M04_2

Gumowa faktura genialnie utrzymała w ryzach moją rękę, nie pozwalając na jej przesunięcie nawet o milimetr.

Kabel ukryty został w czarnym oplocie, który dobrze współgra ze stylistyką myszki.


12 000 DPI i 16,8 miliona kolorów, jak na flagowca przystało

Sound BlasterX Siege M04 wyposażono w sensor PixArt PMW3360 IR LED, oferujący natywnie od 200 aż do 12 000 DPI, oraz 32 bitowy mikrokontroler, który pozwala na odczyt 1000 ruchów na sekundę.

W wysokiej klasy czujniku zrezygnowano z przewidywania ruchu kursora i akceleracji, więc odwzorowuje on idealnie nasze ruchy.

Jest to szczególnie ważne przy profesjonalnych rozgrywkach, gdzie precyzja decyduje o wygranej, lub porażce.

Sound BlasterX Siege M04_9

Możemy oczywiście przywrócić te funkcje, jednak ja wolę z nich nie korzystać.

Dzięki oficjalnej aplikacji, możemy ustawić trzy poziomy czułości, miedzy którymi przełączać się będziemy centralnym przyciskiem, umiejscowionym nad scrollem.

Oprócz tego zaprogramować możemy też kolory podświetlenia, wybierając między szeroką gammą trybów i kombinacji.

Sound BlasterX Siege M04_11

Barwy zapisywane są w formacie szesnastkowym, więc gdy znajdziemy już idealny kolor, możemy go w prosty sposób skopiować do innego profilu.

Na lewym boku Sound BlasterX Siege M04 znajdują się trzy przyciski, z których korzysta się bardzo wygodnie.

Dodatkowy klawisz wysunięto lekko nad kciuk, dzięki czemu łatwo go sięgnąć, nie odrywając dłoni.

Wartą odnotowania jest opcja aktualizacji firmware. Gdy pierwszy raz włączyłem aplikację, od razu powiadomiono mnie o nowym updacie.

Sam proces jest bardzo łatwy, wymaga od nas jedynie nie odłączania myszy w jego trakcie.


Bez podkładki ani rusz – Sound BlasterX AlphaPad Mini

Sound BlasterX Siege M04_5

Decydując się na wysokiej klasy myszkę, taką jak Sound BlasterX Siege M04, warto zainwestować też w odpowiednią podkładkę.

Dzięki wytrzymałemu, odpornemu na zagniecenia materiałowi, zastosowanemu w Sound BlasterX AlphaPad Mini, będziecie cieszyć się płynnością i dokładnością każdego ruchu.

Jej gumowy spód pozwala na stabilną pracę na większości powierzchni, a specjalnie obszyte krawędzie wydłużą znacznie życie tej podkładki.

Sama struktura materiału zaprojektowana została z myślą o dostarczeniu jak największej jednolitości powierzchni, co pozwoli w pełni wykorzystać czułość sensora.

Czarna, elegancka podkładka z niewielkim logo będzie niezłym zwieńczeniem zestawu gamingowego Sound BlasterX.


Podsumowanie

Sound BlasterX Vanguard K08 i M04, pojawią się na rynku w lutym tego roku. Do tego czasu wielu z Was wykazać się będzie musiało cierpliwością.

Zarówno klawiatura, jak i myszka, prezentują naprawdę wysoki poziom wykonania i stylistyki, co tworzy z nich zgraną parę.

Sound BlasterX Siege M04 jest zdecydowanie propozycją dla profesjonalistów, oferującą bezkompromisową precyzję i odwzorowanie każdego ruchu.

Podświetlenie tej myszki, podobnie jak jej siostrzanej klawiatury, cechuje się szeroką gammą naturalnych barw, przyjemnych dla oka.

Nie mam jeszcze dokładnych danych na temat cen, ale oscylować będą one w okolicach 180 euro za klawiaturę i 80 euro za mysz.

Bardzo podobają mi się oba sprzęty. Creative z przytupem wkracza na gamingowy rynek w tej klasie, oferując produkty rasowe i dopracowane.

Jeżeli jesteście zapaleńcami, to Sound BlasterX Siege M04 i Vanguard K08 powinny powędrować na szczyt Waszej listy.


Gdzie kupić?

 


Czytaj kolejne artykuły o sprzęcie – Scroll Down!

liczniki na strone

Polecany film