Testujemy słuchawki Creative Sound BlasterX H5


Creative Sound BlasterX H5

Recenzja słuchawek Sound BlasterX H5

Witajcie, dziś zajmiemy się kolejnym modelem słuchawek dla graczy od Creative – Sound BlasterX H5. Młodszego i skromniejszego brata poznaliśmy już w recenzji Sound BlasterX H3, do której odsyłam, ale już na wstępie zaznaczę, że H5 to zupełnie inna półka jakościowa i cenowa. Zapraszam do recenzji!


Wygląd Sound BlasterX H5

Pierwsze co rzuca się w oczy to nietypowe opakowanie. Zamiast kartonu, dostajemy mocną plastikową puszkę, w której ukryte są słuchawki, kabel, rozdzielnik, mikrofon oraz instrukcje.

Sound BlasterX H5 to aluminiowa konstrukcja, która już na pierwszy rzut oka bardzo elegancko się prezentuje. Zwarta budowa pozbawiona jest wodotrysków, co z pewnością ucieszy fanów mniej krzykliwych produktów.


Dołącz do naszej grupy na FB – sprzęt dla graczy – recenzje, testy, pomoc!


Brak podświetleń i agresywnych kolorów, wcale nie oznacza, że Sound BlasterX H5 nie mają nic do zaoferowania. Srebrny, aluminiowy pałąk świetnie się komponuje z czarnymi, tłoczonym we wzory Sound BlasterX muszlami, okraszonymi wyrazistym X. Dodatkowo, faktura nałożona jest na całej zewnętrznej powierzchni muszli.

Delikatna eko-skóra dokładnie okrywa małżowiny uszne, świetnie izolując gracza od otoczenia. Co więcej, nie powoduje efektu przegrzania, co podnosi komfort użytkowania.

Kable są odpinane i pokryte plecionką, połączenie z przedłużaczem, który rozdziela kabel na przyłącze audio i mic, daje blisko 2,5 metra zasięgu, co w zupełności wystarczy, nawet przy współpracy z konsolami.

Na kablu znajduje się pilot, który pozwala na kontrolę poziomu głośności, mikrofonu oraz na odbieranie rozmów.

Odpinany mikrofon osadzony jest na elastycznym pałąku i okryty gąbką, która niweluje zakłócenia płynące z otoczenia.


Użytkowanie Sound BlasteX H5

  • Ergonomia dzięki miękkiej poduszce na pałąku, nawet przy wielogodzinnej sesji nie odczułem dyskomfortu. Lekka i zwarta konstrukcja przylega do głowy zarówno osoby dorosłej, jak i dziecka. Brak efektu przegrzania. [5/5]
  • Dźwięk w grach brzmią świetnie! Zdecydowanie lepiej, niż H3 ale również konkurencja z podobnej pułki cenowej. Dźwięk jest idealnie odwzorowany i pozwala na natychmiastową reakcję. Jednak zawsze kosztem bardzo dobrego odwzorowania dźwięku w grach jest słabość w odtwarzaniu muzyki. H5 zdecydowanie nie należą do uniwersalnego sprzętu, który pozwala słuchać muzyki i grać w gry. Tutaj mamy przesunięcie skali ewidentnie pod graczy, ale czego mamy się spodziewać po sprzęcie gamingowym? Muszę jedno nadmienić, jeśli ktoś jest w stanie połączyć H5 z zewnętrzną kartą dźwiękową Sound BlasterX G5, to ten zestaw gra o 100% lepiej. Zdaję sobie sprawę z kosztów, ale synergia obu urządzeń jest ewidentna i absolutnie zaskakująca! [w grach 4,5/5; muzyka 3/5]
  • Mikrofon – nie odbiega od standardu. Bez problemów zapewnia komunikację w grze oraz w komunikatorach, ale jeśli chcecie nagrywać materiały na YT, to jednak musicie liczyć się z zakupem dedykowanego mic’a. [3,5/5]
  • Wytrzymałość – Sound BlasterX H5 to zwarta i solidna konstrukcja. Nie musimy się bać upadku z biurka, przyciśnięcia kabla kółkiem od fotela – plecionka zapewnia bezpieczeństwo. Dodatkowo, bardzo elastyczny pałąk gwarantuje, że nie ulegnie zniszczeniu nawet przy bardzo dużych wygięciach. [4,5 /5]

Sound BlasterX H5 2


Podsumowanie

Sound BlasterX H5 to model sprofilowany pod graczy. Jeśli szukacie sprzętu, który będzie wytrzymały i jego podstawowym zadaniem będzie obsługa gier, to Sound BlasterX H5 świetnie się sprawdzi.

Cena na dziś, 12.2016, to 360 zł, co oznacza bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Aż irytujący jest fakt, że trudno temu produktowi coś zarzucić…

Dlatego szanowny Graczu, z czystym sumieniem polecam ten model!

Linka do strony producenta!

poleca_big


Gdzie kupić?