Testujemy słuchawki Trust GXT 363

Testujemy dla was Trust GXT 363, czy nowa odsłona zestawu audio spełni oczekiwania graczy? ...

Recenzujemy słuchawki Trust GXT 363

To już kolejny model słuchawek od Trusta, tym razem mam okazję opowiedzieć wam o modelu Trust GXT 363, czyli nowej odsłony zestawu dla graczy hołdującego zasadzie, że wielkość ma znaczenie.


Dołącz do naszej grupy – sprzęt dla graczy – testy, recenzje, pomoc!


Wygląd

To już druga konstrukcja Trust, która wskazuje na to, że designerzy lubią duże rzeczy. I nie sposób uciec od tej tezy, ponieważ Trust GXT 363 na pierwszy rzut oka jest ogromnym zestawem audio. Podobnie jak wcześniej przeze mnie recenzowany model GXT 322C.

I powiem szczerze, że wbrew pozorom różnice konstrukcyjne są bardzo niewielkie i jedyną różnicą są wykończenia. Trust GXT 363, podobnie jak jego brat GXT 322C osadzony jest na szerokim, plastikowym pałąku. Muszle nadal są ogromne, choć względem 322C są zdecydowanie bardziej futurystyczne.

Kąty i niebieskie podświetlenie mocno podkreślają charakter tego zestawu i zdecydowanie są na plus. Podobnie mikrofon (również podświetlony), który jest na stałe przymocowany do muszli i już nie jest zwykłym drutem wystającym ze słuchawki, tylko w miarę gustownym ramieniem, które możemy opuszczać lub składać do pozycji pionowej.

Matowy plastik sprawia wrażenie wytrzymałego i co najważniejsze nie widać na nim odcisków palców. Całość Trust GXT 363 utrzymana jest w klasycznym tonie czarno-niebieskim, gdzie dodatkowe niebieskie podświetlenie podkręca klimacik S-F.

Jednak poza tym, mamy ten sam pałąk, te same srebrne wykończenia, te same uchwyty i układ gąbek, które choć wygodne, nie są najbardziej estetycznym elementem tych słuchawek. Na plus również zaliczę kabel w plecionce oraz gumową osłonę przy wprowadzeniu przewodu do muszli.

Na kablu spoczywa pilot, który zarządza podstawowymi funkcjami:

R E K L A M A
  • wyciszenie mikrofonu
  • wyciszenie słuchawek
  • włączenie / wyłączenie podświetlenia
  • poziom głośności
  • trzystopniowy poziom basu, przy maksymalnym ustawieniu uzyskujemy efekt wibracji.


Użytkowanie

Podobnie jak w poprzednim modelu, tak i w Trust GXT 363 wielkość zestawu nie idzie w parze z jego wagą. To znaczy, że pomimo wielogodzinnej rozgrywki nie odczuwamy zmęczenia czy przytłoczenia. Słowem, to wcale nie jest ciężki zestaw!

Co więcej, krytykowana przeze mnie siateczka pomimo braków estetycznych świetnie sprawuje się w użytkowaniu, czyli nie grzeje nam uszu, a gruba gąbka na pałąku uwalnia nas od dyskomfortowego ucisku. W tym temacie trudno coś zarzucić Trust GXT 363.

Długi, dwumetrowy kabel i pilot pozwalają komfortowo korzystać ze sprzętu. Duże muszle całkowicie przykrywają uszy i świetnie izolują nas od świata zewnętrznego.

Co do jakości dźwięku, to w tym modelu Trust zamontował 50 mm przetworniki, które świetnie radzą sobie z basami i nadają wyrazistości wszelkim wybuchom. Jednak poza funkcją wirtualnego 7.1 nie różnią się niczym innym od dużo tańszego modelu 322C (z wyjątkiem podpięcia, zamiast jacka mamy USB). To znaczy, że dają radę z niskimi dźwiękami, ale to jedyne pasmo, które się wyróżnia.

Oczywiście, mamy wirtualny system 7.1, ale zupełnie szczerze nie odczułem ogromnej różnicy przy odsłuchu.

Co do mikrofonu, nie mogę mieć żadnych zastrzeżeń. Sprawdza się w komunikacji z innymi graczami, ale również można za jego pomocą streamować.


Podsumowanie

Trust GXT 363 to sprzęt dla graczy lubiących duży sprzęt. Jakkolwiek to brzmi. Generalnie słuchawki są poprawne i jeśli tylko wielkość nie jest problemem, to design powinien wam odpowiadać. Jednak cena, która na dziś wynosi 300 zł (13.06) jest nieco za wysoka, biorąc pod uwagę, że wiele rozwiązań jest bardzo zbliżonych do wcześniejszego modelu, który choć brzydszy, kosztuje ponad połowę mniej.

Co więcej, gdy odstawimy estetykę na bok, to nie jestem pewien, czy chciałbym zapłacić dwa razy więcej za pilota i wirtualne 7.1. I dlatego, w przeciwieństwie do poprzednika, nie wystawiam Trust GXT 363 znaku jakości.

zvr
Twoja reakcja
R E K L A M A
Trust GXT 363
6.3
Trust GXT 363
Zalety
  • Bardzo wygodne w użytkowaniu
  • Dobrze sobie radzą z basami
  • Efekt wibracji podkreśla doznania audio
Wady
  • Cena
  • Wygląd
    6
  • Użytkowanie
    8
  • Stosunek ceny do jakości
    5
Kategorie
Sprzęt dla graczy

Marcin “Ganisz” Rausch, założyciel i redaktor naczelny portalu – dla mnie celem grania jest przede wszystkim FUN i społeczność graczy, bez której nawet najlepszy tytuł można wyrzucić do kosza. Jestem ojcem i mężem, ale zawsze będę graczem! Ulubione powiedzonka: “Baw się, życie kabaretem jest” , “GL, HF!”