[LoL] Z mistrzostw świata już odpadli Polacy i… Koreańczycy

Każdy kto ogląda tegoroczne Mistrzostwa Świata League of Legends (World Championship, potocznie: "Worldsy"), wie jak emocjonujące i nieprzewidywalne widowisko zostało nam zaserwowane w tym roku. Możemy wprost powiedzieć, że...

Każdy kto ogląda tegoroczne Mistrzostwa Świata League of Legends (World Championship, potocznie: „Worldsy”), wie jak emocjonujące i nieprzewidywalne widowisko zostało nam zaserwowane w tym roku. Możemy wprost powiedzieć, że zakończyła się dominacja Korei, a z fazy grupowej może wyjść nawet zespół Amerykanów

Gen.G (wcześniej Samsung Galaxy) – wcześniej Mistrzowie Świata. Jak prezentują się dzisiaj? 

Przepowiednie „kolejnych, koreańskich finałów”…

Od razu napomnę: podczas fazy grupowej każdy gra z każdym po jednej mapie w dwóch „kolejkach”. Innymi słowy konkretne zespoły ścierają się między sobą 2 razy w różne dni.

Tradycja utrzymywana od 6 lat powinna wskazywać na azjatyckie finały. Raczej wskazywano na KT Rolster (najsilniejsza drużyna w Koreii obecnie) oraz ewentualnie Gen.G z tego samego kraju. Ten drugi skład przecież rok temu zdobył Mistrzostwo Świata. Tym bardziej zaskakujące są jego losy z tegorocznej fazy grupowej.

…kontra rzeczywistość z grupy B. Pa pa Korea!

Otóż zostały rozegrane wszystkie mecze w grupie B, gdzie walczyli ze sobą Cloud9 (NA),  Team Vitality (EU, w tym polscy zawodnicy: Kikis i Jactroll), RNG (Chiny) oraz wspomniane Gen.G. 

Zdawałoby się, że to grupa śmierci dla wojowników z zachodu. W końcu dostali przed sobą czołową chińską drużynę, a także byłych mistrzów świata. W praktyce mogliśmy zaobserwować tam pełne emocji mecze.Nie brakowało zaskoczeń, a także łez.

Po kolei jednak. Niestety, wymienionych Polaków już na turnieju nie zobaczymy. Niefortunnie, po pięknej walce odpadli z fazy grupowej, oddając miejsca znacznie lepszym zespołom, kończąc przygodę na Worldsach z wynikiem 3:3.

R E K L A M A

Ale oczywiście nie powiemy tego samego o tych, którzy trzymali puchar rok temu. Nie, nie dlatego, że poradzili sobie lepiej. Gen.G tym razem okazało się… chłopcem do bicia. Zresztą wynik 1:5 mówi sam za siebie.

Pierwsze miejsce w grupie zdobyło RNG (5:2) po dogrywce na C9 (4:3), które uplasowało się na drugiej pozycji. Oba teamy wezmą udział w finałach Mistrzostw Świata. Sam nie wierzę, że tam będzie Ameryka!

No to może grupa A?  Afreeca Freecs, no dalej!

Niestety, nie mam dalszych słów pocieszenia dla fanów Korei. Drugi zespół z tego regionu nie miał lepiej.  Afreeca Freecs (1:2) dostało tęgi łomot od kolegów z Tajwanu, a nawet Europy. Tą ostatnią reprezentuje znane w naszym kraju G2, w którego barwach występuje ulubieniec publiczności – Jankos, 

Tutaj w grupie A, bo to o niej mówimy, również losy potoczyły się ciekawie. tajwanskie Flash Wolves (2:1) ograło rywali, jednak polegli w starciu z potężnym Jankosem. Za to G2 (2:1) przegrało mecz na Phong Vũ Buffalo (1:2) z Wietnamu.

Ostateczny wynik grupy A zostanie rozstrzygnięty w jutrzejszych meczach. Czy Jankos z ekipą uratują honor Europy?

Przynajmniej pozostałe wyglądają „normalnie”

Przynajmniej pozostałe grupy, C oraz D, wyglądają dużo bardziej „standardowo”. Wspomniane na początku KT rozjechało rywali 3:0, a po piętach depcze im chińskie Edward Gaming (2:1).

Również z kraju środka pochodzi dominujące w grupie D Invictus (3;0). Oni jednak nie natrafili na żadnego koreańskiego giganta. Tam w bohaterskim boju o z na drugie miejsce największe szanse ma Fnatic (2:1) ze starego kontynentu.

Ostateczne wyniki poznamy do 17 października, kiedy odbędą się ostatnie mecze, przed właściwym eventem. Kto dołączy do C9 i RNG? Zobaczymy

zvr
Twoja reakcja
R E K L A M A
Kategorie
E-sportE-Sport LOL

Wariat, kuc, maszyna, akrobata, a po godzinach bloger kochający HotSa. Zajmuję się na MMO24 newsami, zapewniając Wam najciekawsze informacje ze świata gier online. No i